liga-konferencji-europy
Liga Konferencji Europy
liga-europejska
Liga Europy
mls
MLS
primera-division
La Liga Hiszpańska (Primera Division)
serie-a
Serie A (Liga Włoska)
liga-mistrzow
Liga Mistrzów
premier-league
Premier League (Liga Angielska)
2-liga
2. Liga Polska
ligue-1
Ligue 1 (Liga Francuska)
bundesliga
Bundesliga (Liga Niemiecka)
pko-bp-ekstraklasa
PKO BP Ekstraklasa
copa-libertadores
Copa Libertadores
3-liga
3. Liga Polska
serie-b
Serie B
nba
NBA

Regulator może zmusić właściciela klubu do odejścia. Poczeka na rozstrzygnięcie sprawy Manchesteru City

Regulator może zmusić właściciela klubu do odejścia. Poczeka na rozstrzygnięcie sprawy Manchesteru City
Źródło zdjęcia: Shutterstock/NottmCity

Nowy niezależny regulator angielskiego futbolu może zażądać od właściciela klubu wycofania się z niego, a nawet go do tego zmusić. W sprawie Manchesteru City rozważy wszczęcie własnego postępowania dopiero po zakończeniu odwołania dotyczącego 114 zarzutów naruszenia zasad finansowych Premier League.

Regulator może wymusić odejście właściciela

Przewodniczący regulatora David Kogan wyjaśnił, że organ będzie oceniał właścicieli oraz osoby zajmujące najwyższe stanowiska w klubach na podstawie własnych kryteriów. Jeśli uzna, że właściciel nie spełnia wymagań, może podjąć działania prowadzące do jego odejścia.

„Mamy uprawnienia, by zażądać od właściciela wycofania się z klubu, jeśli uznamy, że zarządza nim w sposób niewłaściwy, niesprawiedliwy lub nieuczciwy” – powiedział Kogan w podcaście „The Rest Is Football”. Zapytany, czy właściciel mógłby odmówić, odpowiedział: „Nie, nie, nie. Mamy pełne uprawnienia, by podjąć takie działanie i zmusić go do tego, jeśli odmówi”.

Niezależny regulator futbolu został powołany w lipcu 2025 roku, by wspierać stabilność finansową angielskiej piłki. Może nadzorować właścicieli i dyrektorów klubów, a także interweniować, gdy klub jest zagrożony finansowo lub narusza przepisy.

Decyzja po zakończeniu odwołania Manchesteru City

Kogan zapowiedział, że regulator poczeka na zakończenie odwołania Manchesteru City, zanim zdecyduje, czy wszcząć odrębne postępowanie. Klub odwołuje się od sprawy dotyczącej 114 zarzutów naruszenia zasad finansowych Premier League.

„Nie pozwolę, by ktokolwiek wywierał na mnie presję, abym oceniał tę sprawę, zanim poznamy odpowiedzi na wszystkie pytania. Dopiero wtedy zdecydujemy, czy wszcząć własne postępowanie, sformułować wnioski i określić dalsze kroki” – stwierdził. Dodał, że „wyprzedzanie wydarzeń na tym etapie byłoby kolosalnym błędem”.

Przewodniczący podkreślił, że zadania regulatora różnią się od roli Premier League. Organ ma koncentrować się na osobach zarządzających klubami, a nie nakładać kary sportowe na same zespoły. „Będziemy oceniać właścicieli oraz osoby pełniące najwyższe funkcje kierownicze według określonych kryteriów. Przyjrzymy się działaniom konkretnych osób” – wyjaśnił.

Propozycje zmian w podziale pieniędzy

W rozmowie Kogan przedstawił również propozycje dotyczące wieloletniego sporu o podział środków między Premier League a English Football League (EFL). Premier League rozważa ponad dwukrotne zwiększenie corocznych płatności solidarnościowych, przekazywanych klubom z niższych szczebli.

Według omawianego planu ograniczone miałyby zostać płatności parachutowe, czyli wsparcie finansowe dla klubów spadających z Premier League. Jednocześnie znacząco wzrosłyby środki przeznaczane dla Championship, drugiego poziomu rozgrywek w Anglii.

Organizacyjne

Manchester city Piłka nożna Premier league

Data publikacji: 21.10.2026 12:55

Autor: Jacek Wiórek