Phil Foden zdobył trzy bramki w wygranym przez Manchester City 5:1 meczu z AEK Ateny w Lidze Mistrzów. Anglik przyznał jednak, że nadal pracuje nad powrotem do najlepszej formy.
Foden wraca do strzelania
Hat-trick przeciwko AEK Ateny oraz gol zdobyty w weekendowym spotkaniu z Ipswich Town były pierwszymi trafieniami Fodena od grudnia. Pomocnik Manchesteru City podkreślił, że bramki pomagają mu odzyskać pewność siebie, ale nie uważa, że osiągnął już szczytową formę.
„Oczywiście cieszę się, że teraz strzelam gole. To może tylko pomóc mojej pewności siebie. Wciąż mam przed sobą długą drogę, ale zmierzam we właściwym kierunku, a zdobywanie bramek na pewno pomaga. Chcę po prostu dalej ciężko pracować i dawać z siebie wszystko dla trenera oraz drużyny” – powiedział 26-letni Anglik.
Manchester City odbudował się po porażce z PSG
Pod nieobecność Erlinga Haalanda Foden poprowadził Manchester City do wysokiego zwycięstwa nad greckim zespołem. Anglik pochwalił kolegów z drużyny za występ, szczególnie ważny po porażce z Paris Saint-Germain tydzień wcześniej.
„Rozmawialiśmy o tym, żeby podnieść się po meczu z PSG, bo takie spotkania mogą szybko wpędzić cię w trudną sytuację. Ważne jest, by nadal zdobywać punkty, i właśnie to zrobiliśmy. Chłopcy spisali się świetnie. Pokazaliśmy pewność siebie” – stwierdził Foden.
Przyznał również, że AEK Ateny miało momenty przewagi i mocno rozpoczęło drugą połowę. Manchester City musiał wrócić do swojego stylu gry, a zespół z każdą minutą prezentował się lepiej. „Pod koniec meczu nasz talent dał o sobie znać” – dodał pomocnik.










Challenger Lizbona
WTA Cali
-
-
Feyenoord Rotterdam
-
RC Lens
-
Szachtar Donieck
-
RB Lipsk
Data publikacji: 21.10.2026 22:45