Real Madryt wygrał siedem kolejnych spotkań we wszystkich rozgrywkach, a w ostatnich 11 meczach odniósł 10 zwycięstw. Przed sobotnim wyjazdem na Mestalla José Mourinho podkreślił, że jego zespół czeka trudne zadanie. Początek spotkania z Valencią zaplanowano na 21:00.
Mourinho: Najważniejszy jest sobotni mecz
W środę Real Madryt pokonał AEK Ateny 3:2 w meczu Ligi Mistrzów. Trener przyznał, że drużyna wróciła z Grecji w nocy, a po przyjeździe zawodnicy zostali w ośrodku, by odpocząć. Po treningu regeneracyjnym otrzymał od piłkarzy pozytywne sygnały.
„Będzie trudno, ale nie będziemy dramatyzować” – powiedział Mourinho. Dodał, że Valencia jest wymagającym rywalem, a jej trener ma duże doświadczenie i jasno określoną filozofię gry. „Aby wygrać, musimy zaprezentować się na najwyższym poziomie” – zaznaczył.
Zapytany o wspomnienia związane z Mestalla, Mourinho podkreślił, że bardziej niż na samym stadionie skupia się na Valencii jako klubie. „Najważniejszy jest jutrzejszy mecz. Moim zdaniem to jedno z najtrudniejszych spotkań w całej La Liga” – stwierdził.
Decyzje kadrowe i sytuacja Viniciusa
Mourinho zapowiedział, że w sobotę zagrają Konaté i Dean Huijsen. Trener zamierza także rozłożyć minuty między zawodników, których może oszczędzić. Dodał, że dzięki rozegraniu meczu w sobotę piłkarze udający się później na zgrupowania reprezentacji będą mogli odpocząć w niedzielę.
Szkoleniowiec odniósł się również do sytuacji Viniciusa, który nie jest w pełni sił. Podkreślił, że dobro zespołu stawia ponad interesem pojedynczego zawodnika i decyzje będzie podejmował z myślą o całej serii nadchodzących spotkań.
„Nigdy z własnej woli nie chciałem zaszkodzić drużynie, żeby przynieść korzyść konkretnemu piłkarzowi. Gdy wszystko wróci do normy i Vinicius będzie do dyspozycji, podejmę decyzję. Jako trener nie myślę tylko o jednym meczu, ale także o kolejnych spotkaniach” – wyjaśnił.
Mourinho zaznaczył, że występ Viniciusa przeciwko AEK był uzasadniony. Dodał, że dobry piłkarz także może mieć słabsze momenty, a zawodnik będzie nadal pracował. „Kiedy przyjdzie czas na decyzję, kto zagra, drużyna będzie ważniejsza od piłkarza” – podkreślił.
Mourinho o Cristiano Ronaldo i Federico Valverde
Trener skomentował także decyzję Cristiano Ronaldo o zakończeniu występów w reprezentacji. Uszanował ją, ale zaznaczył, że napastnik nie kończy kariery i wciąż ma przed sobą cele.
„Chciałbym jedynie, żeby jego pożegnanie z zawodowym futbolem wyglądało inaczej niż to wczorajsze” – powiedział Mourinho. Zapytany, czy widzi Ronaldo w przyszłości w roli trenera, odparł, że jest na to za wcześnie.
Mourinho ocenił również Federico Valverde, który pełni funkcję kapitana. Przyznał, że nie może porównać jego obecnej postawy z poprzednim sezonem, ponieważ wtedy go nie znał. „Widzę profesjonalistę, skromnego człowieka i przyjaciela kolegów z drużyny. Jest dobrym przykładem dla wszystkich, a opaska kapitańska dała mu jeszcze większe poczucie odpowiedzialności” – stwierdził.
Remontady i przerwa reprezentacyjna
Real Madryt musiał w kilku meczach odrabiać straty. Mourinho zauważył, że takie zwycięstwa świadczą o sile i wierze zespołu, ale pokazują też obszary wymagające poprawy. „Remontada oznacza coś pozytywnego, ale ma też negatywną stronę. Wciąż mamy dużo pracy” – ocenił.
Trener przyznał, że nie martwi się przerwą reprezentacyjną ani utratą rozpędu. „Niepokoi mnie jutrzejszy mecz – oczywiście w przenośni. To trudność tego spotkania jest moim głównym zmartwieniem” – powiedział. Zwrócił uwagę, że Valencia miała cały tydzień na przygotowania, podczas gdy jego zespół rozegrał mecz w Atenach.
Zapytany o niedzielne spotkanie Atlético z Barceloną, odpowiedział żartobliwie: „Chciałbym, żeby oba zespoły przegrały, ale to niemożliwe. Zostaną stracone punkty i to najlepsza wiadomość. Szczerze mówiąc, nie obchodzi mnie, co się wydarzy”.
Mourinho o hołdzie dla Jesúsa de Miguela
Szkoleniowiec odniósł się również do pytania, czy kolejka powinna zostać przełożona po tragedii związanej z piłkarzem Tenerife, Jesúsem de Miguelem. Według informacji, które otrzymał, we wszystkich rozgrywkach mają odbyć się uroczystości upamiętniające zawodnika.
„Gdybym mógł porozmawiać z Jesúsem de Miguelem i zadać mu to pytanie, byłaby to idealna sytuacja. Skoro nie jest to możliwe, tylko jego rodzina i koledzy z drużyny mogą odpowiedzieć, czego by sobie życzył – czy chciałby, żeby nie rozgrywano meczów, czy żeby oddano mu hołd i pamiętano o nim na wszystkich poziomach hiszpańskiego futbolu. Nie sądzę, by ktokolwiek z nas mógł rozstrzygnąć tę kwestię” – powiedział Mourinho.









Turnieje snookerowe
WTA Chennai
-
Liga Ukraińska
Challenger Bratysława
Liga Saudyjska
Data publikacji: 06.11.2026 12:34