Bayern Monachium zapłacił za Michaela Olise 53 miliony euro, a dziś wartość 24-letniego Francuza przekracza dwukrotność tej kwoty. Max Eberl opowiedział o kulisach transferu skrzydłowego z Crystal Palace.
Rekomendacja Olivera Glasnera pomogła w transferze
Olise trafił do Bayernu latem 2024 roku. Jak wyjaśnił Eberl, piłkarz miał za sobą niełatwą drogę i zmieniał kilka akademii w Anglii. Dyrektor sportowy zaznaczył, że takie doświadczenia nie muszą być przeszkodą, a trudności często kształtują charakter zawodnika.
„Aby poznać piłkarza, trzeba najpierw porozmawiać z ludźmi, którzy mierzyli się z nim na boisku albo dzielili z nim szatnię” – powiedział Eberl. Ważną rolę odegrała znajomość Olivera Glasnera, ówczesnego trenera Olise w Crystal Palace, z dyrektorem sportowym Bayernu, Christophem Freundem.
Glasner nie namawiał Bawarczyków do natychmiastowego transferu, lecz podkreślał, że Olise wciąż ma się czego uczyć i jest bardzo potrzebny zespołowi. To właśnie ta szczera opinia pokazała Bayernowi, jak wysoko trener cenił francuskiego skrzydłowego.
Rozmowy z piłkarzem i szybki rozwój
Eberl podkreślił, że istotne były również bezpośrednie rozmowy z zawodnikiem. „Rozmowy z samym Michaelem miały kluczowe znaczenie. Rozmawianie z nim o piłce nożnej to prawdziwa przyjemność” – przyznał dyrektor sportowy.
Przed transferem Bayern wiedział, że pozyskuje lewonożnego skrzydłowego o wysokich umiejętnościach. „Jego występy są po prostu znakomite. Kwota transferu była znana ze względu na klauzulę odstępnego, a za jego szybki rozwój odpowiadają zarówno środowisko w klubie, jak i wsparcie całej drużyny” – ocenił Eberl.










Challenger Seul
WTA Guangzhou
Curling
ATP Wiedeń
-
ATP Bazylea
Liga Saudyjska
Szachtar Donieck
Liga Ukraińska
Data publikacji: 30.10.2026 16:01