mls
MLS
serie-a
Serie A (Liga Włoska)
ligue-1
Ligue 1 (Liga Francuska)
primera-division
La Liga Hiszpańska (Primera Division)
bundesliga
Bundesliga (Liga Niemiecka)
pko-bp-ekstraklasa
PKO BP Ekstraklasa
premier-league
Premier League (Liga Angielska)
2-liga
2. Liga Polska
3-liga
3. Liga Polska
serie-b
Serie B
puchar-polski
Puchar Polski
puchar-hiszpanii
Puchar Hiszpanii
puchar-niemiec
Puchar Niemiec
nfl
NFL
nba
NBA

Marseille roztrwoniło czterobramkowe prowadzenie, ale pokonało Le Havre

Marseille roztrwoniło czterobramkowe prowadzenie, ale pokonało Le Havre
Źródło zdjęcia: Media Whale Stock / shutterstock

Olympique Marsylia wygrał z Le Havre 4:3 w 8. kolejce Ligue 1. Gospodarze prowadzili już 4:0, lecz w końcówce musieli bronić zwycięstwa po trzech golach gości.

Marseille szybko zbudowało wysoką przewagę

Gospodarze objęli prowadzenie w 5. minucie. CJ Egan-Riley skierował piłkę do bramki głową po dośrodkowaniu Emersona. W 33. minucie Timothy Weah podwyższył wynik po indywidualnej akcji w polu karnym.

Tuż po przerwie Olympique Marsylia zadał kolejne dwa ciosy. W 50. minucie Igor Paixão wykorzystał podanie Amine’a Gouiriego, a pięć minut później Himad Abdelli trafił do siatki po nieudanym wybiciu obrońców Le Havre. Po 55 minutach gospodarze prowadzili 4:0.

Le Havre wróciło do gry w końcówce

Goście nie zrezygnowali z walki o korzystny wynik. W 77. minucie Josh Maja zdobył bramkę z rzutu karnego podyktowanego za faul Weaha. W 86. minucie Muhamed Ndiaye trafił z bliskiej odległości, a trzy minuty później Maja głową ustalił wynik na 4:3.

Mimo nerwowej końcówki Marseille utrzymało prowadzenie i odniosło trzecie zwycięstwo z rzędu w Ligue 1. Zespół ma 12 punktów i zajmuje ósme miejsce w tabeli, tracąc cztery punkty do liderującego Rennes. Le Havre pozostaje na 18. pozycji z dorobkiem dwóch punktów i wciąż czeka na pierwsze zwycięstwo w sezonie.

Ligi europejskie

Cj egan-riley Himad abdelli Igor paixão Josh maja Le havre Ligue 1 Olympique marsylia Piłka nożna Timothy weah

Data publikacji: 25.10.2026 22:32

Autor: Michał Bosak