W Premier League występuje sześć londyńskich zespołów, a ich lokalne rywalizacje mają różne podłoże. Dla jednych najważniejszym przeciwnikiem jest sąsiad z północnej części miasta, dla innych – klub z zachodniego Londynu.
Arsenal: Tottenham, Chelsea i West Ham
Największą niechęć kibiców Arsenalu budzą Tottenham, Chelsea i West Ham. Na pierwszym miejscu znajduje się Tottenham. Stadiony obu klubów dzieli około sześciu kilometrów, a derby północnego Londynu od lat należą do najbardziej wyczekiwanych spotkań w angielskiej piłce.
Rywalizacja nabierała szczególnej intensywności, gdy zespoły walczyły o miejsca premiowane awansem do Ligi Mistrzów. Dodatkowych emocji dostarczyło pięć goli Eberechiego Eze w dwóch meczach poprzedniego sezonu. Piłkarz wybrał Arsenal, choć wcześniej rozważał również transfer do Tottenhamu.
Niechęć do Chelsea ma krótszą historię i nasiliła się po przejęciu klubu przez Romana Abramowicza w 2004 roku. Rosnące możliwości finansowe Chelsea zbiegły się ze słabszym okresem Arsenalu, co budziło frustrację kibiców „Kanonierów”. West Ham nie jest równie silnym rywalem – napięcie wzrosło między innymi po transferze Declana Rice’a do Arsenalu.
Brentford: Queens Park Rangers, Fulham i Chelsea
W przypadku Brentford ważną rolę odgrywają geografia i historia. Około sześciu kilometrów od stadionu Gtech znajduje się obiekt Queens Park Rangers, a w 1967 roku rozważano możliwość przejęcia przez QPR stadionu Griffin Park. Propozycja wywołała sprzeciw kibiców Brentford i ostatecznie upadła.
W ostatnich latach coraz większe znaczenie zyskała rywalizacja z Fulham. Oba zespoły wielokrotnie mierzyły się w Championship i Premier League, a ich spotkania nabrały dodatkowego wymiaru po finale baraży o awans w sezonie 2019/20. Fulham wygrało wówczas na Wembley 2:1, po dwóch golach Joe Bryana w dogrywce.
Wśród rywali Brentford wymieniana jest również Chelsea. Z kolei w bezpośrednich meczach z QPR w Championship w połowie i drugiej połowie poprzedniej dekady Brentford zanotowało osiem zwycięstw, jeden remis i trzy porażki.
Chelsea: Tottenham, Arsenal i West Ham
Największym rywalem Chelsea pozostaje Tottenham. Niechęć między kibicami obu klubów sięga lat 60. XX wieku. Jej źródłem były między innymi transfery byłych piłkarzy Chelsea Jimmy’ego Greavesa i Terry’ego Venablesa do Tottenhamu oraz przegrany przez „The Blues” finał Pucharu Anglii w 1967 roku. Był to pierwszy finał tych rozgrywek z udziałem dwóch londyńskich zespołów.
Rywalizacja z Arsenalem nasiliła się w ostatnich trzech dekadach, gdy oba kluby częściej walczyły o trofea. Mecze z West Hamem również odbywają się w napiętej atmosferze. To starcie zachodniego i wschodniego Londynu, dawniej określane jako „derby District Line” – stadiony obu drużyn łączyła ta sama linia metra.
Niektórzy starsi kibice Chelsea wskazują także Millwall, jednak rzadsze bezpośrednie spotkania osłabiły tę rywalizację.
Crystal Palace: Millwall, Charlton i West Ham
Najsilniejsza niechęć kibiców Crystal Palace skierowana jest w stronę Millwall. Rywalizacja jest podsycana bliskością klubów i wzajemną niechęcią ich sympatyków. Podczas meczu Pucharu Anglii w 2022 roku, pierwszego spotkania obu zespołów od dziewięciu lat, kibice Millwall rzucali przedmiotami w kierunku świętujących piłkarzy Palace i śpiewali obraźliwe przyśpiewki.
Relacje z Charltonem są mniej napięte. Dodatkowe emocje przyniosły na krótko spadek Palace z Premier League w 2004 roku i zatrudnienie Iana Dowiego przez Charlton dwa lata później, po jego odejściu z Palace. Po powrocie „Orłów” do angielskiej elity w 2013 roku rywalizacja nie zyskała jednak nowego impulsu.
Najmniej napięć jest między Palace a West Hamem. Oba kluby spotykały się częściej w Premier League, a w 2003 roku Crystal Palace pokonało West Ham w finale baraży o awans do najwyższej klasy rozgrywkowej.
Fulham: Chelsea, Brentford i Queens Park Rangers
Największe emocje wśród kibiców Fulham budzą derby zachodniego Londynu. Chelsea od dawna jest naturalnym rywalem klubu, między innymi ze względu na położenie i przewagę sportową. Trzy zwycięstwa Fulham w ciągu ostatnich czterech lat nieco wyrównały jednak tę rywalizację.
W przeszłości napięcie między Fulham a QPR zwiększyło przejście Marka Hughesa do rywali. Z czasem emocje osłabły, między innymi z powodu korzystnego bilansu Fulham, które wygrało 14 z 19 spotkań tych zespołów.
Brentford stało się ważnym rywalem Fulham po finale baraży Championship w 2020 roku. Późniejszy rozwój „Pszczół” sprawił, że klub zaczął być postrzegany jako poważny konkurent w walce o pozycję w zachodnim Londynie. Chelsea to zespół, którego pokonanie daje kibicom Fulham najwięcej satysfakcji, ale porażki z Brentford bolą ich najbardziej.
Tottenham: Arsenal, Chelsea i West Ham
Najważniejszym rywalem Tottenhamu jest Arsenal. Stadiony obu klubów dzieli około sześciu kilometrów, a źródła konfliktu sięgają 1913 roku, gdy Arsenal przeniósł się do północnego Londynu z Woolwich. Za jeden z najbardziej bolesnych momentów dla kibiców Tottenhamu uznaje się transfer kapitana zespołu, Sola Campbella, do Arsenalu w 2001 roku.
Rywalizacja z Chelsea ma odmienny charakter, ale również wiąże się z dużym napięciem. Spotkania tych zespołów często są nieprzewidywalne, a pracę w obu klubach podejmowało wielu trenerów. Trzecim ważnym rywalem jest West Ham. Napięcie wzrosło, gdy w poprzednim sezonie oba zespoły walczyły o utrzymanie w Premier League. Z tej rywalizacji zwycięsko wyszedł Tottenham.
Aktualności sportowe i artykuły
Arsenal Brentford Chelsea Crystal palace Fulham Millwall Piłka nożna Premier league Tottenham








WTA Osaka
WTA Ningbo
Challenger Lizbona
-
-
Liga Ukraińska
Data publikacji: 24.10.2026 12:01