liga-konferencji-europy
Liga Konferencji Europy
liga-europejska
Liga Europy
mls
MLS
serie-a
Serie A (Liga Włoska)
primera-division
La Liga Hiszpańska (Primera Division)
premier-league
Premier League (Liga Angielska)
2-liga
2. Liga Polska
ligue-1
Ligue 1 (Liga Francuska)
bundesliga
Bundesliga (Liga Niemiecka)
pko-bp-ekstraklasa
PKO BP Ekstraklasa
liga-mistrzow
Liga Mistrzów
puchar-anglii
Puchar Anglii
3-liga
3. Liga Polska
eliminacje-me-u-19
Eliminacje ME U-19
championship
Championship

UEFA nie ukarze dodatkowo Matheusa Cunhy. Napastnik Manchesteru United opuści tylko jeden mecz

UEFA nie ukarze dodatkowo Matheusa Cunhy. Napastnik Manchesteru United opuści tylko jeden mecz
Źródło zdjęcia: Media Whalestock / Shutterstock

Matheus Cunha nie zostanie objęty dodatkową karą za powrót na boisko po zakończeniu meczu z Romą. UEFA potwierdziła, że Brazylijczykowi wystarczy automatyczne zawieszenie na jedno spotkanie za czerwoną kartkę.

Cunha bohaterem meczu z Romą

Napastnik Manchesteru United odegrał kluczową rolę w dramatycznym zwycięstwie 3:2 na Old Trafford. Cunha zdobył dwie bramki w ciągu trzech minut i pomógł drużynie odrobić straty po przegrywaniu 0:2.

Po golu na wagę zwycięstwa zdjął koszulkę i pobiegł świętować z kibicami, za co obejrzał pierwszą żółtą kartkę. Niedługo później został wyrzucony z boiska po faulu na Leonardo Balerdiem.

UEFA nie wszczęła postępowania

Po końcowym gwizdku Cunha ponownie pojawił się na murawie, by świętować z kolegami z drużyny. Michael Carrick próbował odesłać go z boiska, ponieważ zawodnik mógł narazić się na poważniejszą karę.

UEFA poinformowała jednak, że incydent nie został odnotowany w raportach sędziowskich i nie będzie przedmiotem dodatkowego postępowania. Zawieszenie za dwie żółte kartki nie zostanie przedłużone.

Cunha opuści więc następny mecz Manchesteru United w Lidze Mistrzów ze Sportingiem Lizbona. Po odbyciu kary będzie ponownie do dyspozycji Carricka.

Liga Mistrzów

Liga mistrzów Manchester united Matheus cunha Piłka nożna

Data publikacji: 04.11.2026 20:08

Autor: Michał Bosak