liga-konferencji-europy
Liga Konferencji Europy
liga-europejska
Liga Europy
mls
MLS
serie-a
Serie A (Liga Włoska)
primera-division
La Liga Hiszpańska (Primera Division)
premier-league
Premier League (Liga Angielska)
2-liga
2. Liga Polska
ligue-1
Ligue 1 (Liga Francuska)
bundesliga
Bundesliga (Liga Niemiecka)
pko-bp-ekstraklasa
PKO BP Ekstraklasa
puchar-anglii
Puchar Anglii
3-liga
3. Liga Polska
eliminacje-me-u-19
Eliminacje ME U-19
nfl
NFL
eliminacje-me-u-17
Eliminacje ME U-17

Komisja Premier League: Cole Palmer powinien dostać czerwoną kartkę

Komisja Premier League: Cole Palmer powinien dostać czerwoną kartkę
Źródło zdjęcia: katalonia82 / Shutterstock

Niezależna komisja ds. kluczowych incydentów Premier League uznała, że Cole Palmer powinien zostać bezpośrednio wyrzucony z boiska za starcie z Mateusem Fernandesem. Według ekspertów Tottenhamowi należał się również rzut karny w wygranym 2:0 meczu z Chelsea.

Palmer uniknął bezpośredniej czerwonej kartki

Pięcioosobowy panel złożony z byłych piłkarzy, trenerów i sędziów ocenił, że decyzje arbitra Chrisa Kavanagha w obu sytuacjach były błędne. Jednocześnie uznał, że nie były to na tyle oczywiste pomyłki, by sędzia VAR John Brooks powinien interweniować.

W głosowaniu 3:2 komisja stwierdziła, że Palmer powinien zostać wyrzucony z boiska za reakcję wobec Fernandesa. Pomocnik Tottenhamu przerwał kontratak Chelsea, upadając na piłkę i zagrywając ją ręką. Gdy się podnosił, Palmer popchnął go i uderzył w głowę. Na boisku piłkarz Chelsea otrzymał za to tylko żółtą kartkę.

Większość członków panelu uznała, że kontakt z głową Fernandesa był niepotrzebny, niebezpieczny i wykonany z nadmierną siłą. Dwóch ekspertów poparło decyzję arbitra, uznając zachowanie Palmera za agresywne, ale nieprzesadne. Wszyscy członkowie komisji zgodzili się natomiast, że VAR słusznie nie interweniował, skoro sędzia na boisku pokazał żółtą kartkę.

Palmer i tak opuścił boisko przed końcem spotkania po obejrzeniu drugiej żółtej kartki za faul na Conorze Gallagherze. Komisja poparła tę decyzję stosunkiem głosów 4:1.

Tottenham powinien dostać rzut karny

Stosunkiem głosów 3:2 panel uznał również, że Tottenhamowi należał się rzut karny za przytrzymywanie Dominica Solanke przez Moisésa Caicedo. Do sytuacji doszło przed tym, jak Mathys Tel ustalił wynik spotkania na 2:0.

W raporcie wskazano, że Caicedo przez dłuższy czas przytrzymywał napastnika, nie patrząc na piłkę i ograniczając jego ruch. Decyzja VAR o nieinterweniowaniu również została poparta głosami 3:2.

Eksperci jednogłośnie stwierdzili, że Jan Paul van Hecke nie faulował bramkarza Chelsea, Mike’a Pendersa, przy pierwszym golu Tottenhamu. Po rzucie rożnym wykonywanym przez Fernandesa Penders skierował piłkę do własnej bramki.

Komisja oceniła także inne decyzje

Panel wskazał również na błąd sędziowski w meczu Manchesteru City z Aston Villą, przegranym przez gości 1:2. Zdaniem komisji Elliott Anderson powinien sprokurować rzut karny za faul na Johanie Manzambim. Także w tym przypadku sytuacji nie uznano jednak za „oczywisty i rażący błąd”, który wymagałby interwencji VAR.

Łącznie komisja przeanalizowała 30 kluczowych decyzji z ósmej kolejki Premier League. 26 z nich uznała za prawidłowe. Panel poparł między innymi interwencję VAR, po której anulowano gola Joe Willocka z powodu spalonego w wygranym przez Newcastle 2:0 meczu z Crystal Palace.

Liga angielska

Chelsea Cole palmer Piłka nożna Premier league Tottenham

Data publikacji: 05.11.2026 7:49

Autor: Michał Bosak