mls
MLS
serie-a
Serie A (Liga Włoska)
ligue-1
Ligue 1 (Liga Francuska)
primera-division
La Liga Hiszpańska (Primera Division)
bundesliga
Bundesliga (Liga Niemiecka)
pko-bp-ekstraklasa
PKO BP Ekstraklasa
premier-league
Premier League (Liga Angielska)
2-liga
2. Liga Polska
3-liga
3. Liga Polska
serie-b
Serie B
puchar-polski
Puchar Polski
puchar-hiszpanii
Puchar Hiszpanii
puchar-niemiec
Puchar Niemiec
nfl
NFL
nba
NBA

Alexander Isak błysnął w meczu z Brighton. Liverpool przedłużył zwycięską serię

Alexander Isak błysnął w meczu z Brighton. Liverpool przedłużył zwycięską serię
Źródło zdjęcia: Vitalii Vitleo / Shutterstock

Liverpool pokonał Brighton 2:0 i kontynuuje dobrą passę w Premier League. Jedną z głównych ról odegrał Alexander Isak, który po trudnym poprzednim sezonie coraz wyraźniej pokazuje, dlaczego klub zapłacił za niego rekordowe 125 milionów funtów.

Isak coraz skuteczniejszy

Szwedzki napastnik trafił na Anfield w sierpniu 2025 roku, przechodząc z Newcastle za rekordową kwotę w historii brytyjskiego futbolu. Jego pierwszy sezon w Liverpoolu był jednak trudny. Powolne odzyskiwanie formy oraz złamanie nogi w grudniu sprawiły, że Isak zdobył zaledwie cztery bramki w 22 występach.

Obecne rozgrywki układają się dla 27-latka znacznie lepiej. Isak zdobywa średnio niemal bramkę na mecz i ma już na koncie sześć trafień, czyli ponad połowę ligowych goli Liverpoolu. W klasyfikacji strzelców Premier League wyprzedza go tylko Erling Haaland, który zdobył dziewięć bramek.

Podobnie jak w spotkaniu z Brentfordem w poprzednim tygodniu, Szwed nie błyszczał przez cały mecz, ale był skuteczny w kluczowym momencie. Jego gol dał gospodarzom ważny spokój w starciu z Brighton, które utrzymywało się przy piłce przez 64 procent czasu gry i zakończyło mecz z wyższym wskaźnikiem oczekiwanych goli.

Trener docenił współpracę zespołu

Liverpool kontrolował wydarzenia na boisku do końcowego gwizdka i odniósł zwycięstwo 2:0. Isak po meczu podkreślił intensywność gry swojej drużyny w pierwszej połowie.

„Zagraliśmy dziś naprawdę dobrze przeciwko bardzo dobrej drużynie. W pierwszej połowie pokazaliśmy dokładnie to, do czego dążymy – intensywność i wygrywanie pojedynków” – powiedział napastnik.

Andoni Iraola również pochwalił Isaka, zwracając uwagę na znaczenie pracy całego zespołu. „Alex zawsze stanowi zagrożenie dla rywali, zwłaszcza gdy potrafimy znaleźć go dobrymi dośrodkowaniami. W tej sytuacji Bradley Barcola wygrał pojedynek, wykorzystał swoją szybkość i stworzył tę okazję” – stwierdził szkoleniowiec.

Cierpliwość władz Liverpoolu wobec Isaka w poprzednim sezonie, naznaczonym kontuzjami, zaczyna przynosić efekty. Szwed nie osiągnął jeszcze swojej najlepszej formy, a kolejnym ligowym rywalem zespołu będzie Arsenal.

Liga angielska

alexander isak Liverpool Piłka nożna Premier league

Data publikacji: 26.10.2026 10:31

Autor: Michał Bosak